Martyna Łozińska [Zespół Szkół Integracyjnych nr 1] Białystok

Chciałam dziś napisać wiersz, taki krótki, o miłości
Żeby lepiej wam przedstawić jakie w życiu mam wartości
Miał być piękny, romantyczny i za serce mocno chwytać
Abym jutro na tej sali wam bez wstydu go przeczytać.

Nagle mi się przypomniało, że nazajutrz mamy test
Matma, funkcje, wyliczenia, to nie takie łatwe jest
Więc zasiadłam do nauki, późna była bardzo pora
Liczę, szukam, kombinuję jak z wykresem się uporać.

Wtedy zjawił się bohater, który pomógł mi ze wszystkim
Tym herosem był mój tata, czyli ktoś naprawdę bliski
Nie zważając na zmęczenie, ani późną, nocną porę
Uratował mnie przed zerem i przed groźnym profesorem.

To jest przykład tej miłości, tak gotowej do poświęceń
Gdy pomimo swych słabości, chcemy dawać komuś szczęście
Nie wiem jak zakończyć wiersz, więc dopiszę krótkie zdanie
Że im więcej dasz miłości, tym ci więcej jej zostanie.